Życie pisane wojennymi ścieżkami
„Do końca moich dni” to powieść wzruszająca, ukazująca trudy życia ludzi doświadczonych wojenną rzeczywistością. Autorka w piękny i subtelny sposób kreśli historię, która rozlewa się w naszych czytelniczych sercach. Jeśli jesteście miłośnikami powieści ukazujących wojenne losy bohaterów, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę.
Anna Rybakiewicz już dawno zdobyła moje czytelnicze serce. „Do końca moich dni” to już czwarta powieść, którą pisarka utwierdziła mnie w przekonaniu, że jej twórczość zasługuje na słowa uznania, a z każdą książką porusza moje najczulsze struny. Historia utkana przez pisarkę skłania do refleksji. A styl, w jakim tworzy losy bohaterów, sprawia, że są oni częścią naszej wyobraźni, a wydarzenia, których doświadczają, pozostają w pamięci.
„Do końca moich dni” to powieść, która może być odzwierciedleniem wielu prawdziwych historii kreślonych wojennymi ścieżkami. Ścieżkami, które często rysują jakże inną drogę, której pragnęli dla siebie bohaterowie. Niestety los miał dla nich innych scenariusz, niepozbawiony strachu, lęku o życie swoje i swoich bliskich. Często wojna przeobraża ich życie w niewyobrażalne cierpienie.
Anna Rybakiewicz doskonale oddaje prawdziwość wydarzeń dyktowanych przez wojenną rzeczywistość. Historia głównej bohaterki, Apolonii Dobkowskiej dyktowana wojennymi zawirowaniami zmienia jej życie o sto osiemdziesiąt stopni. Wszelkie marzenia i wizje przyszłości wywraca do góry nogami. Apolonia miała odziedziczyć majątek ziemski w Szczepankowie, wziąć ślub z Jerzym. Jej życie miało rysować się w pozytywnych barwach. Niestety wojna przeobraziła je w cienie szarości. 10 lutego 1940 roku jej życie runęło w gruzach. Wraz z całą rodziną została wywieziona na Syberię, gdzie będzie musiała zmierzyć się z okropieństwem tego świata. Teraz będzie dążyła do tego, aby zapewnić bezpieczeństwo swoim najbliższym. Niestety w takich okolicznościach jest to niemal niewykonalne. Każdy dzień to walka o życie o godność.
Na domiar złego jej ukochany Jerzy nie daje znaków życia. Kobieta nie wiedząc jaki los spotkał go na polskiej ziemi, stara się na nowo odnaleźć w sobie pokłady nadziei na lepsze życie, na lepsze jutro. Ukojenie w smutkach znajduje w ramionach zakochanego w niej Andrieja. Jednak, gdy wojna chyli się ku końcowi, Apolonia wyczekuje upragnionego powrotu do Polski. Czy jednak życie pisane wojennymi ścieżkami znajdzie dla niej szczęśliwe zakończenie? Jak potoczą się losy Apolonii Dobkowskiej? Czy zdoła odnaleźć szczęście? Czy radość na powrót zawita w jej życiu? Koniecznie poznajcie tę historię i sięgnijcie po najnowszą powieść Anny Rybakiewicz.
„Do końca moich dni” to powieść wzruszająca, ukazująca trudy życia ludzi doświadczonych wojenną rzeczywistością. Autorka w piękny i subtelny sposób kreśli historię, która rozlewa się w naszych czytelniczych sercach. Jeśli jesteście miłośnikami powieści ukazujących wojenne losy bohaterów, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Książkę, która tak samo, jak wcześniejsze („Lekarka nazistów”, „Złodziejka listów”, „Agentka wroga”) zasługuje na miano NIK – Najlepszych Interesujących Książek.
Bez wątpienia „Do końca moich dni” to powieść, którą polecam każdemu z Was. Sięgając po ten tytuł, poznacie historię ujmującą Wasze serce. Historię, której nie sposób zapomnieć, lecz wziąć ją do swej pamięci. A mogę zapewnić, że często będę wracał w pamięci do historii Apolonii Dobkowskiej, kobiety, która tak jak każdy z nas miała plany i marzenia. Niestety nie miała możliwości tak jak my, aby w pełni je realizować, cieszyć się nimi, czerpać radość z życia. Niestety jej życie doświadczone było cierpieniem, bólem i tęsknotą. Niech ta historia będzie dla nas ważną lekcją na przyszłość.
Książka „Do końca moich dni” ukazała się nakładem Wydawnictwa Filia